gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnoscią odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomość

Tax Care Zakup diesla wciąż opłacalny

Tax Care | 23.11.2011 | 14:24

  A A A
 
Zakup diesla wciąż opłacalny


(fot. Jupiterimages)

Zbliża się okres wyprzedaży rocznika 2011 w salonach samochodowych. Jednocześnie od stycznia czeka nas wzrost akcyzy na olej napędowy, a z nią dalsze podwyżki na stacjach.

Z obliczeń Tax Care wynika, że w przypadku auta, które pokonuje rocznie 40 tys. km zakup droższej wersji (z silnikiem diesla) zwraca się już po dwóch latach. Inwestycja w samochód, który spełnia kryteria auta ciężarowego będzie korzystniejsza niż w samochód osobowy.

Koszty, jakie przedsiębiorcy ponoszą w związku z używaniem aut, uzależnione są z jednej strony od tego czy – z punktu widzenia ustaw podatkowych – mają do czynienia z samochodem osobowym czy ciężarowym, a z drugiej strony, od kosztów paliwa. Ceny oleju napędowego w ostatnim czasie systematycznie rosły i przekroczyły ceny benzyny. Obecnie na stacjach za litr oleju musimy zapłacić 5,54 zł podczas gdy litr benzyny kosztuje 5,41 zł (dane Polskiej Izby Paliw Płynnych z 18.11.2011 r.). Od nowego roku, użytkowników samochód z silnikiem diesla czeka dalszy wzrost kosztów tankowania wynikający z podwyżki akcyzy (z uwzględnieniem VATu o 19 gr na litrze). Z uwagi na to, że koniec roku to tradycyjnie czas promocji w salonach samochodowych i tym samym decyzji o zmianie auta firmowego, Tax Care sprawdził, czy zakup samochodu z silnikiem diesla jest nadal opłacalny i dla kogo.

(fot. Tax Care)

Osobowy, czy ciężarowy

Wybór rodzaju silnika może być konsekwencją innej ważnej decyzji, którą przedsiębiorca musi najpierw podjąć, tzn. czy kupić auto osobowe, czy ciężarowe. Zarówno ustawy o podatkach dochodowych jak i o podatku od towarów i usług przewidują zdecydowanie mniej korzystne rozwiązania dla posiadaczy samochodów osobowych. Jednocześnie, aby auto mogło być potraktowane jako ciężarowe i korzystać z przywilejów podatkowych, musi spełnić szereg drobiazgowych wymagań (dotyczących na przykład liczby siedzeń czy wielkości części przeznaczonej do przewozu ładunków), czy też przejść specjalne badania techniczne.

Jeśli możesz kup ciężarowy

Samochód ciężarowy w firmie to znaczne korzyści podatkowe. Przedsiębiorca może odliczyć cały VAT, jaki zapłacił przy zakupie. Korzysta również z pełnego prawa do odliczenia VATu wliczonego w cenę paliwa. Może również taki samochód amortyzować w pełnej wartości. Nie ma w tym przypadku także ograniczenia rodzaju amortyzacji. Można stosować amortyzację jednorazową i progresywną. W przypadku tej pierwszej tzw. mali podatnicy oraz rozpoczynający prowadzenie działalności gospodarczej mogą jednorazowo zaliczyć w koszty uzyskania przychodów zakup takiego samochodu. Należy tu jednak pilnować by w całym roku podatkowym jednorazowe odpisy nie przekroczyły równowartości w złotych 50 000 euro. W 2011 r. jest to 197 000 zł. Pozostałą wartość auta można zamortyzować liniowo (ta sama kwota odpisywana w koszty co miesiąc lub kwartał) lub progresywnie (stosując wyższą stawkę amortyzacji).

Korzyści z używania w firmie samochodu ciężarowego są więc znaczne. Problem jednak w tym, że samochodów spełniających ustawowe kryteria takiego samochodu jest znacznie mniej niż samochodów osobowych. W efekcie przedsiębiorca, który prowadzi małą firmę często wybiera samochód osobowy, chociaż służy on potem np. do przewożenia towarów.

(fot. Tax Care)

Zakup samochodu osobowego wiąże się już ze znacznymi ograniczeniami na gruncie podatkowym. Kupując taki samochód przedsiębiorcy mogą odliczyć tylko 60 % VATu wykazanego na fakturze, przy czym nie może to być więcej niż 6 000 zł. Zakup paliwa nie daje natomiast w ogóle prawa do pomniejszenia podatku należnego o zapłacony VAT. Również na gruncie podatku dochodowego użytkowników czekają ograniczenia. Podatnicy będą mogli zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów amortyzację takiego samochodu tylko do limitu 20.000 euro (przeliczenia na zł dokonuje się według kursu NBP z dnia przekazania do używania). Oznacza to, że zakup droższego samochodu nie zostanie w całości wliczony w koszty. Jedynym możliwym rodzajem amortyzacji będzie amortyzacja liniowa.

Decydujące zużycie paliwa i rodzaj samochodu

Tax Care sprawdził, jaki samochód i dla kogo będzie najkorzystniejszym wyborem. Dokonana analiza uwzględnia różne traktowanie na gruncie podatkowym samochodu ciężarowego i osobowego, rodzaj silnika, podwyżkę akcyzy na olej napędowy od stycznia 2012 r. oraz różne ceny samochodów z silnikiem diesla i benzynowym. Do porównania wybrany został samochód ciężarowy i osobowy. Każdy z nich kosztuje poniżej 100 000 zł. W badaniach przyjęto trzy warianty: przedsiębiorcy, który pokonuje rocznie: 20 000 km, 40 000 km i 60 000 km w roku.

Diesle są droższymi samochodami. Obecnie droższe jest też do nich paliwo. Niższe jest natomiast zużycie paliwa, które jak się okazało ma znaczący wpływ na koszt eksploatacji auta. Przedsiębiorca, który rocznie jeździ około 40 000 km już po dwóch latach od zakupu diesla będzie ponosił niższe koszty utrzymania tego samochodu niż auta z silnikiem benzynowym. Pokonując rocznie 60 000 km faktycznie niższe koszty użytkowania wystąpią już po pierwszym roku eksploatacji. Co ciekawe, zależność ta podobnie kształtowała się w styczniu 2011 r., kiedy ceny oleju napędowego były niższe od benzyny o 19 groszy.

Mało jeździsz? Diesel nie jest dla Ciebie

Zakup diesla nie będzie jednak atrakcyjnym rozwiązaniem dla tych przedsiębiorcy, który w ciągu roku pokonuje firmowym autem mniej niż 40 000 km. Przy przebiegu 20 000 przez 4 pierwsze lata niższy będzie koszt użytkowania samochodu z silnikiem benzynowym. Dopiero w piątym roku proporcja ta ulegnie zmianie i tańszy będzie diesel. A to dość długi okres jak na użytkowanie firmowego auta z salonu.

Jednocześnie z przeprowadzonych obliczeń płynie inny wniosek: bez względu na roczny przebieg auta, wybór samochodu ciężarowego i to nawet w droższej wersji z silnikiem diesla będzie już od pierwszego roku korzystniejszym rozwiązaniem niż samochód osobowy w tańszej wersji, czyli z silnikiem benzynowym. Łączne koszty, uwzględniające zakup samochodu i paliwa, ewentualne odliczenie VAT oraz amortyzację będą w przypadku auta ciężarowego od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych niższe.

Dokonując wyboru nowego samochodu do firmy warto więc wziąć pod uwagę nie tylko preferencje podatkowe, które zdecydowanie obniżają koszty zakupu i używania samochodu ale także prognozowany przebieg. Im więcej samochód będzie używany, tym atrakcyjniejszym w dalszym ciągu będzie diesel. I na odwrót – przedsiębiorcy, którzy mało jeżdżą szybciej skorzystają na samochodzie z silnikiem benzynowym. Sytuacja ta może jednak ulec zmianie, jeśli różnica między ceną za benzynę i olej napędowy będzie się dalej zwiększać na niekorzyść tego drugiego.

Katarzyna Rola-Stężycka,
Kierownik zespołu analiz podatkowych Tax Care

TAGI: on, diesel, paliwo, cena, vat

oceń
10
18
Podziel się



Opinie (70)

Ocena: 0 [8]
~tom [2011-11-27 16:15]

nowe diesle to porażka! a już wogule kupno używanego wole benzynę to co zaoszczędzę na dwu masie, filtrze cząstek stałych, turbinie. zwróci się z nawiązka nawet jeżeli benzyna więcej spala :D

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~Mistrz [2011-11-27 19:39]

Tylko Golf TDI jest pożondnym samochodem. Na iny nawest nie splune.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kazek [2011-11-27 16:39]

do toma ieżeli kupisz automata tam dwu masy niema niemartwię się że stoczy się pod górką do tyłu nie spalę sprzęgła benzyna i tak będzie drosza od oleiu napędowego kwestia czasu piszę to z całą odpowiedzialnością iestem kierowcą od 72 roku miałem benzyniaki teraz mam merola diesel i zaden inny

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +9 [11]
~kolarz [2011-11-27 16:00]

ja sie przesiadlem na rower i nie nabijam zlodziejom kasy,bardzo sobie chwale

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~nauczyciel [2011-11-28 00:54]

Jak benzyna taka cacy, to czemu transport i rolnik nie jeździ na benzynie?

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~maX [2011-11-27 19:48]

TYLKO SILINKI BENZYNOWE. OWSZEM, TROCHĘ WIĘCEJ PALĄ ALE AUTA SĄ DUŻO TAŃSZE, EKSPLOATACJA I PALWIO TEŻ.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [3]
~leszek [2011-11-27 23:02]

Diesel mógłby jeździć w osobówce, cóż z tego, ale tak śmierdzi jak się jedzie za nim, że muszę zwalniać. to juz jakaś plaga

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~travel [2011-11-27 15:59]

wczoraj wrocilem z europu jechalem przez kilka krajow i wszedzie benzyna tansza od diesel. nie kumam tego cyrku w polsce. w austri tankowalem za 1,32 e rope. co dzisiaj daje 6,10, a w kielbaskowie po 5,75 ludzie masakra....

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~pikus [2011-11-27 22:09]

CIEKAWE ILE JESZCZE WYTRZYMAMY.........ROK....PÓŁ ???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hahaha [2011-11-27 21:41]

wy polaki nie macie pojecia o autach. To zacofanie europy. Smieszy mnie jak dyskutujecie o TDI a macie 5zł w kieszeni - hahahahahaaaaaa

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~macem [2011-11-27 20:21]

nom jaki Pan taki kram, złodzieje i szuje, ropa spada od marca 2011 roku na giełdach USA. U nas oczywiście wzrasta odwrotnie wprost proporcjonalnie buahaha, powodem jest wzrost akcyzy i słabnięcie złotego.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~UPRawniony do głos [2011-11-27 20:13]

Diesel się opłaca jak się nie policzy kosztów leczenia nowotworów powodowanych przez sadze i wszystko inne co się na niej osadza.

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~Kaszub [2011-11-27 20:12]

ja kupiłem Dacia Duster 4X4 1,6 benzyna i zawsze mam pełny bak. Diesel do U Botów... Nie do aut. Zawsze kupuję benzynowe auta. Zima, zawsze zapalę, diesel - zazwyczaj ma problem...nawet nowy. Toyota avensis nowa z salonu w dieslu ma problemu z odpalaniem w dużych mrozach. Nowy lub zadbany benzyniak nie ma problemu z mrozem. Nowy lub zadbany diesel może mieć...

odpowiedz

Ocena: +7 [19]
~jogi [2011-11-23 15:53]

tak opłacalny .....póki jest na gwarancji,potem naprawa czegokolwiek pięknie wyssie te oszczędności

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +7 [9]
~realista [2011-11-27 18:12]

A ja mam małego dieselka, mało jeżdżę i jestem zadowolony. U nas raz się opłaca to raz tamto, a najlepiej opłacałoby się zmienić rząd na taki, który nie będzie wysysał ostatnich soków z własnych obywateli aby się przypodobać sąsiadom.

odpowiedz

Ocena: 0 [18]
~DIZEL [2011-11-23 15:55]

Mechanik. A który diesel w książce serwisowej ma częstsze przeglądy niż benzyniak? Coś ci się chyba pomyliło w drugą stronę. Pewnie chciałeś powiedzieć, że materiały eksploatacyjne przy przeglądach są droższe do diesla(filtry, klocki hamulcowe,amortyzatory itp). A poza tym, już teraz dealerzy zaczynają obniżać ceny diesli spodziewając się drastycznego spadku popytu. Nowe benzyniaki już są jak diesle. Mają dwumasę, turbinę itp. Minie rok i znów korzystniej będzie mieć diesla.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [6]
~Patryk [2011-11-27 16:52]

Według mnie wciąż się opłaca mieć diesla. Po prostu mniejsze spalanie. Eksploatacja jak eksploatacja każdy samochód kosztuje. Ostatnio wymieniałem samochód na nowszy wolałem dołożyć i wziąć coś nowszego więc kredyt się ukłonił, w getin szybko poszło. Wolę mieć w lepszym stanie niż łożyć w naprawy i wyjść na tym jeszcze do tyłu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
~ONN [2011-11-27 15:49]

CO wy piszecie za bzdury , zużycie paliwa ON/PB na korzyść diesla prawie 2-3 litry i co ni opłaci sie, o dynamice nie wspomne, wymnie świec, itp.

odpowiedz

Ocena: +8 [16]
~e0 [2011-11-23 23:55]

Najbardziej opłaca się przegonić lewaków - Węgrzy i Hiszpanie już pokazali że można

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [10]
~roki [2011-11-25 23:01]

Pamiętajmy że diesel ma też wady: padające turbiny , padające wtryski które nie są tanie i inne sterowniki...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź