gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnoscią odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomość

Wirtualna Polska Czy opodatkować prostytucję?

Wirtualna Polska | 22.07.2010 | 11:58

  A A A
 
Czy opodatkować prostytucję?


(fot. AFP)

Jeśli nie chcesz płacić żadnych podatków, mamy biznes dla ciebie! Prostytucja to jedyna nieopodatkowana działalność w Polsce, a na dodatek nie trzeba jej w ogóle rejestrować. Są jednak dwa warunki - pracę trzeba udokumentować i pracować w pojedynkę.

W debacie publicznej wolimy dyskutować o in vitro, związkach partnerskich, aborcji. O prostytucji w ostatnich latach głośno było tylko przez rechot Andrzeja Leppera i jego pytanie "Czy można zgwałcić prostytutkę?". Status quo ustanowiony na początku lat 90., częściowo legalizujący seks za pieniądze, trwa do dziś.

Teoretycznie prostytucja jest dziś jedyną nieopodatkowaną działalnością zarobkową w Polsce.
Teoretycznie prostytucja jest dziś jedyną nieopodatkowaną działalnością zarobkową w Polsce. Nasze prawo nie zabrania bowiem czerpania korzyści majątkowych ze świadczenia tego rodzaju usług, zabrania jedynie zawierania umów cywilnoprawnych obejmujących tę strefę. Prostytutka nie zapłaci więc podatku dochodowego, a jej klient VAT-u.

Zakazane jest natomiast stręczycielstwo (nakłanianie do prostytucji), sutenerstwo (czerpanie korzyści z prostytuowania się innej osoby) oraz kuplerstwo (ułatwianie dostępu do prostytucji). Zabroniona jest oczywiście także prostytucja nieletnich. Na swój rachunek dorosła prostytutka pracować może jednak legalnie, nie płacąc ani grosza podatku. Przynajmniej w teorii.

Wszyscy chcą być prostytutką

- Zgłosiła się do nas kiedyś kobieta, która chciała zarobione na prostytuowaniu się pieniądze zainwestować w fundusze inwestycyjne. Nie wiedzieliśmy, co jej mamy powiedzieć i jak doradzić - mówi Joanna Garnier z Fundacji La Strada, zajmującej się prostytucją i handlem ludźmi.

O radę rzeczywiście trudno. Problemy z uznaniem dochodów z nierządu mają nawet urzędy skarbowe.
-
Powoływanie się na dochody z prostytucji stało się popularne wśród podatnikówJoanna Kruz, Urząd Kontroli Skarbowej w Katowicach
Powoływanie się na dochody z prostytucji stało się popularne wśród podatników, ponieważ prostytucja nie jest karalna, a dochody z prostytucji nie podlegają opodatkowaniu - mówi Wirtualnej Polsce Joanna Kruz z Urzędu Kontroli Skarbowej w Katowicach.

Prostytucja używana jest więc jako uniwersalna wymówka. Kontrolowane przez skarbówkę osoby z dużymi wydatkami, ale brakiem dokumentów potwierdzających pochodzenie pieniędzy zazwyczaj twierdzą, że trudnią się nierządem. To teoretycznie najłatwiejszy sposób na uniknięcie 75 proc. podatku od dochodów z nieujawnionych źródeł.
- Wielokrotnie inspektorzy kontroli skarbowej uzyskują od podatnika oświadczenie, iż podstawowym źródłem wartości zgromadzonego mienia są przychody uzyskane z prostytucji - mówi Joanna Kruz.

Przyznać się jednak przed urzędnikiem do uprawiania najstarszego zawodu świata, a udowodnienie tego to jednak dwie różne sprawy.
- W trakcie postępowania kontrolnego bardzo często osoby te wycofują swoje pierwotne zeznania, bo zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, iż środki finansowe pochodzą z nielegalnych źródeł - dodaje urzędniczka.

W praktyce więc na żadną prostytutkę skarbówka jeszcze nigdy się nie natknęła albo raczej żadna osoba nie potrafiła udowodnić, że w ten sposób zarobiła pieniądze.
- Nie zdarzyło się, aby dochody z nierządu zostały przez kontrolowanych uprawdopodobnione, a tym samym uznane za wiarygodne źródło przychodu - tłumaczy Joanna Kruz.

Nie powinno to jednak nikogo dziwić. Urząd jako dowodu żąda bowiem... świadków, a o takich bardzo trudno. Prostytucja to więc nie tylko jedyna działalność zarobkowa bez podatku, ale także jedyna której praktycznie nie da się udowodnić.
Może więc zamiast oszukiwać samych siebie i dawać pole do nadużyć, lepiej prostytucję zalegalizować całkowicie, a pod czerwone latarnie wprowadzić VAT, PIT, ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne?

Lepszy minister finansów niż alfons

Teoretycznie jest nawet co opodatkować. Według havoscope.com (specjalistycznego portalu zajmującego się nielegalnym biznesem) prostytucja jest drugim czarnym rynkiem świata o wartości blisko 190 mld dolarów rocznie (na pierwszym miejscu są podróbki leków). Nie ma jednak danych mówiących, ile wart jest ten rynek w Polsce.
- Nikt nie prowadzi takich statystyk, nikt też nie liczy prostytutek - mówi Joanna Garnier z La Strady. Jedyne "dane finansowe" to stawki, które wahają się od 50 zł przy drodze do nawet 2000 zł za godzinę u ekskluzywnych prostytutek. Nieoficjalne liczby naszej policji mówią, że w Polsce jest ok. 20 tys. osób parających się nierządem. Kilka tysięcy pochodzi z zagranicy, a ich ogólna liczba zwiększa się w trakcie wakacji. To koniec statystyk. Stwierdzenie, ile budżet państwa rocznie traci na nieopodatkowanych seks-usługach jest niemożliwe.

TAGI: podatki, urząd skarbowy, pit, kontrola, fiskus, sąd, wyrok

oceń
7
4
Podziel się



Opinie (545)

Ocena: 0 [0]
~zxt [2012-02-26 14:22]

Nie ma takiego słowa jak "ekspertka".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosc [2010-07-26 23:35]

marność nad marnościami
buhahaha nie wiesz to nie zabieraj głosu. Kościół dostaje pieniądze od wiernych kto chce to daje proste nie chcesz nie dajesz. A ten kto daje to pracuje wiec jego kasa jest już opodatkowana i może z nią robić co chce!! Za takich jak Ty trzeba sie bardzo modlić a i tak nie wiadomo czy to pomoże

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~flick [2010-07-26 21:55]

prostytutka to...
... przyrząd kobiecopodobny!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
zrezerwadoswiata.com [2010-07-26 22:07]

Policzmy
Policja mówi o 20 tysiącach, ostrożne szacunki organizacji pozarządowych o 50 tysiącach. Same prostytutki mówią, że średni zarobek wynosi ok 5000 zł miesięcznie, a więc 60 tysięcy rocznie. Spokojnie można by z tego miliard złotych wpływu do budżetu wycisnąć, a to wszystko przecież zaniżane dane.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~pooh77 [2010-08-31 11:51]

Jak można???
płacić za coś, co jest ogólnodostępne za darmo?!? Szkoda kasy. I zdrowia.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Seti [2010-07-26 15:17]

W pierwszej kolejności opodatkować KOŚCIÓŁ !!!!!!
Tam są największe straty !!!!!!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Leak. [2010-08-27 07:45]

Fundacja zajmuje się prostytucją ?
" mówi Joanna Garnier z Fundacji La Strada, zajmującej się prostytucją i handlem ludźmi." Czyli co ? Fundacja się tym zajmuje , czy może pomaga ofiarom przestępstw o takim zabarwieniu. O co tu chodzi ? Znowu redaktor - nieuk ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~asdasd [2010-08-13 13:54]

asdf
pewnie ze zalegalizowac tak samo jak marihuane wkoncu to i tak jest do tego jeszcze opodatkowac kosciół!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Artur Kwiatkowski [2010-08-06 09:45]

To jest najlepszy dowód na awans społeczny, dlaczego
Aby rozważać, czy opodatkować prostytucje, czy nie trzeba, albo być redaktorem pochodzącycm od prostytutki, albo urzędnikiem pochodzącym od prostytutki. Dlaczego? Prostytucja jest działalnością niezgodną z interesem Państwa, dlaczego Państwo, kraj nazywa się Państwo, a nie wszyscy razem lub pospulstwo ?), gdy Państwo opodatkuje prostytucje to zacznie tworzyć miejsca pracy, gdzie? w burdelach. Balcerowicz lub Kołodka wam powie. Mój Kolega maży że jego córka będzie uczyć angielskiego. NIE. Dostnie przydział w do burdelu, chyba że Mama i Tata i sąsiad zmądrzeją, a wtedy to OK. Córka ma szanse na prace w zakładzie rzemieślniczym np. robiącym liczniki wody. Prostytucja oraz złodziestwo nigdy nie może być opodatkowane.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~serso [2010-08-06 08:55]

Podatek uniwersalny !
Zainstalować licznik kilometrów w wiadomym miejscu i ... po kłopocie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~eldo [2010-07-27 06:49]

niech opodatkuja kosciol. To jest wielka czarna mafia...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~eldo [2010-07-27 06:48]

niech opodatkuja kosciol.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Archie [2010-07-26 22:30]

WSZYSCY SĄ PROSTYTUTKAMI ZWŁASZCZA GINEKOLODZY ROBIĄCY ABORCJĘ NA LEWO
koń by się uśmiał z tych rewelacji ... zabieg aborcji oczywiście w POlsce nielegalny kosztuje od 5000 do 15000 złotych drogi bo nielegalny ... a jak otworzysz paszczę u prawnika to za 15 min posłuchania dasz od 200 do 500 zł.... a oni tu o kobietach ciężko pracujących

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rydzo [2010-07-27 00:44]

Zakochałem się
A ja zakochałem sie w mojej terapeutce. Nic na to nie pordzę. Poprostu Ją szczerze kocham ( niestety, jak sądzę , bez wzajemności).

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ola [2010-07-27 00:38]

nie prawda!
Urzad Skarbowy nie ma prawa nic zrobic z tym! Sama zarabiam kase na lewo i tlumaczylam sie ze mam to z rpostytucji , wystarczylo zwykle oswiadczenie a nie swiadkowie. Oczywiscie skonczylo sie sprawa sadowa ktora Urzad przegral i placil za adwokata i koszta! warto bylo i nie nalezy odpuszczac tematu! niedajcie sie zastraszyc tym sisom ze skarbowy ktroe skreca ze nie maja kasy !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jola XXL [2010-07-27 00:24]

Tak jest to możliwe i coś takiego przytrafiło się mnie :-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nesia [2010-07-27 00:21]

dlaczego?
piszecie iz faceci sie szmaca?nic nie powstaje bez przyczyny, poniewaz zona nie chce..np.hm a facet to facet.u nich troche inaczej z miloscia.tez nieraz nie mam ochoty, czasami dluzej, maz medzi:)i mowi , iz sobie gdzies pojdzie, a niech idzie:)choc niewiem jakbym sie czula gdyby poszedl?a co do pan , to kazdy robi to co chce, jego wola i sumienie, choc ja bym tak nie mogla, kasa to nie wszystko.fajnie ja miec, ale sa inne cudowne rzeczy ktorych nie mozna zastapic:)i chyba bym zwymiotowala jakby, ktos oblesny chcial uprawiac ze mna sex:), i nie piszcie, iz jestem brzydka, itd. stara moze tak :)po prostu mysle ,iz normalna. a jeszcze jedno, kobiety zaniedbuja sie , sa otyle , wiec sama bym poszla :) ilez mozna wytrzymac?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marta 33 l [2010-07-26 15:28]

usługi sexualne
A cóż to takiego , jaki problem ? Robie to już od 15 l mam swój pokoik na takie usługi, a mój przychód zależy od ilości frajerów. Narazie jest OK , wystrcza mi na wszystko czego zapragnę i mam odłożoną niezła kwotę w kilku bankach..... Zazdrościcie ?

odpowiedz

pokaż 22 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Satanek [2010-07-26 21:16]

Jutro z panienką z czata za 100zł jestem umówiony i jest git:)
jw

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Niezależny [2010-07-26 20:38]

Opodatkować przychody kościołów i prostytucję...
...i Polska stanie szybciutko na nogi i będzie prawdziwym "tygrysem Europy". Aha!Zapomniałem.I oczywiście zlikwidować "kominy" w administracji państwowej (nie wyłączając Sejmu i Senatu),a także w spółkach Skarbu Państwa. Ale to marzenia ściętej głowy. Chyba że dojdzie do władzy Janusz Korwin Mikke lub ktokolwiek inny z Jego poglądami. Co daj Boże jak najszybciej.AMEN.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi