gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnoscią odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomość

PAP Kolejna podwyżka. Tym razem w górę pójdą ceny książek

PAP | 01.09.2010 | 18:00

  A A A
 
Kolejna podwyżka. Tym razem w górę pójdą ceny książek


(fot. Jupiterimages)

Podniesienie w przyszłym roku stawki podatku VAT na książki do 5 proc. przyniesie w przyszłym roku 10-procentowy wzrost cen książek - uważa Piotr Marciszuk, prezes Polskiej Izby Książki.

- Czytelnictwo maleje proporcjonalnie do wzrostu cen książek. Grozi nam zapaść - powiedział Marciszuk PAP.

31 grudnia 2010 roku upływa w Polsce okres obowiązywania zerowej stawki VAT dla książek oraz prasy specjalistycznej - kończy się okres przejściowy na stosowanie preferencyjnych stawek VAT, wynegocjowany przez Polskę przed przystąpieniem do Unii Europejskiej, a przedłużony w 2007 roku. W sobotę Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że od 1 stycznia 2011 r. stawka VAT na książki wzrośnie do 5 proc. Rzecznik MF Magdalena Kobos zapewniła, że resort starał się o kolejne przedłużenie preferencyjnych stawek, ale odpowiedź, jaką otrzymało z Brukseli, nie pozostawia wątpliwości - nie ma takiej możliwości.

Środowisko wydawców i księgarzy bardzo obawia się wejścia nowej stawki podatku. - Spodziewamy się, że wzrost VAT do 5 proc. zaowocuje wyższym niż 5-procentowy, wzrostem cen książek. Będą drożały usługi pośrednie, spodziewamy się podwyżek cen prądu i benzyny w związku z podniesieniem ogólnej stawki VAT. W tym roku podrożał również papier. Szacujemy, że w przyszłym roku ceny książek wzrosną o minimum 10 proc. Badania przeprowadzone w Szwecji wykazują, że podwyżka cen książek jest procentowo proporcjonalna do spadku czytelnictwa. Obecnie tylko 38 proc. Polaków deklaruje lekturę choć jednej książki rocznie. Po wzroście cen możemy spodziewać się, że ta śmiesznie mała liczba jeszcze spadnie - obawia się Marciszuk.

Łukasz Gołębiewski z Biblioteki Analiz, firmy specjalizującej się w badaniach rynku wydawniczo-księgarskiego, także uważa, że 5-procentowa podwyżka VAT na książki przyniesie znaczne podniesienie cen książek. Specyfika VAT-u jest taka, że jego stawka naliczana jest na każdym etapie wystawiania faktur, czyli wydawca sprzedając hurtownikowi naliczy 5 proc. VAT, a hurtownik to samo zrobi przy sprzedaży księgarzowi. Szacuję, że realny wzrost cen książek może być większy niż 10 proc. Wiele będzie zależało od polityki wydawców. W przypadku bestsellerów, książek wysokonakładowych, czyli w tych segmentach rynku, gdzie konkurencja jest duża, można liczyć na to, że wydawcy w znacznym stopniu wezmą podwyżkę VAT na siebie, ograniczając swoją marżę. Natomiast na pewno bardzo wzrośnie cena książek naukowych i publikacji niskonakładowych - powiedział Gołębiewski.


Gołębiewski podkreśla też, że konsekwencją podwyżki VAT od 1 stycznia będą bardzo duże zwroty książek od dystrybutorów takich jak Matras czy Empik do hurtowników i wydawców. - Dystrybutorzy książek skorzystają z okazji, żeby wyczyścić sobie magazyny ze starszych tytułów pod pretekstem, że zwracają te książki, które wprowadzili do obrotu ze stawką zerową, i które muszą po zmianie VAT wycofać ze sprzedaży w obawie przed urzędem skarbowym - przewiduje Gołębiewski.

Także Marciszuk zgadza się, że wprowadzenie VAT-u na książki przyniesie spore zamieszanie na rynku. - Mamy taki system dystrybucji książek, że prawdopodobnie w styczniu w magazynach znajdować się będzie spora część książek sprzedanych z zerową stawką VAT, a fakturowanych z 5-procentowym VAT-em. Polska Izba Książki zabiega o spotkanie z ministrem finansów, żeby spróbować osłabić negatywne skutki tej sytuacji. Będzie bardzo ciężko, jeżeli nie uda się nam załatwić jakichś przepisów, które ułatwią rozliczenia w okresie przejściowym - powiedział prezes PIK.

Pozostaje kwestia książek elektronicznych sprzedawanych przez internet, na które obowiązuje obecnie i ma obowiązywać w następnych latach 22-procentowa stawka VAT. Sekcja Książek Elektronicznych Polskiej Izby Książki chce ujednolicenia stawek podatku VAT na wszystkie książki. - Nie może być tak, żeby ten sam produkt, np. tom przygód Harry'ego Pottera, był sprzedawany raz z 5-procentowym VAT-em, jako książka tradycyjna, a innym razem ze stawką 23 proc., jako książka elektroniczna. Zwłaszcza jeżeli mamy walczyć z piractwem internetowym, którego skala, jeżeli chodzi o e-booki, jest ogromna. Szacuje się, że na każdy legalnie zakupiony w sieci e-book przypada 400 e-booków ściągniętych piracko. Wprowadzanie tak wielkiej różnicy w podatku VAT pomiędzy książką tradycyjną a elektroniczną stawia ministra finansów w rzędzie tych, którzy wspierają piractwo. To absurd, zwłaszcza że wpływy z tego podatku będą minimalne, cały rynek e-booków w Polsce to obecnie ok. 10 mln zł, cały rynek książki to 2 mld zł. Korzyści dla Skarbu Państwa z 22-procentowej stawki VAT na e-booki będą minimalne. Kultura dużo więcej na tym straci niż państwo zyska - uważa Gołębiewski.

Marciszuk podkreśla, że u źródeł nierównego traktowania książek tradycyjnych i e-booków leży przyjęta przez UE podatkowa definicja książki, która obejmuje tylko wydania na materialnych nośnikach. - Książki on-line są w całej Europie traktowane jako usługa. Wyłamała się tylko Hiszpania, która wprowadziła jednolitą definicję książki, niezależnie od jej nośnika, i jednolitą, zredukowaną stawkę podatku, choć jest to sprzeczne z prawodawstwem unijnym. Uważam, że Polska powinna obrać kierunek, jaki przyjęła Hiszpania - uważa prezes PIK.

- Czasy się zmieniają i dziś książka może mieć postać cyfrową. Nawet jeżeli w wielu krajach w Europie obowiązuje przestarzały model traktowania książek elektronicznych, to możemy przecież znaleźć się w awangardzie krajów, które patrzą na kulturę bardziej przyszłościowo. Sprzedaż książek w formie cyfrowej stanowić będzie w niedługiej przyszłości dominującą formę wymiany kulturalnej i intelektualnej. Podział kultury na cyfrową i analogową (w pliku i w formie fizycznej) jest dziś anachroniczny i nie uwzględnia zmian kulturowych i technologicznych - dodał Gołębiewski.

TAGI: pik, książka, vat, cena, podwyżka, ke, ue

oceń
2
0
Podziel się



Opinie (104)

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-09-01 23:23]

Polacy mają pracować, a nie czytać książki, co najwyżej mogą
czytać program TVN żeby przygotować się na orędzie prezydęta lub płemieła

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ROBOL [2010-09-01 20:40]

BO ZWOLENNICY PO
NIE CZYTAJĄ KSIĄZEK i tak są inteligentni i wykształceni a wiedzę czerpią z TVN.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~student [2010-09-04 06:06]

Kolejna podwyżka. Tym razem w górę pójdą ceny książek
I zaczęło się! Rząd wali teraz w edukację. Sami za darmochę pokończyli studia za komuny, a teraz młodzieży kładą kłody pod nogi. Nie dość, że wydawnictwa będa pozywać uczelnie za kserowanie podręczników to jeszcze książki zdrożeją. Ja na swoje nowe książki co semstr musiałem wydać śerdnio 200 zł przed podwyżką. Nie wspomnę o dzieciach i młodzieży którzy uczęszczają do podstawówek, gimnazjów i szkół średnich. Czeka nas wzrost analfabetyzmu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
52.256406,21.017175 [2010-09-01 22:53]

polecam Biblioteki
jest to od wieków najlepszy przybytek kultury, niedrogo wychodzi i oszczędza przestrzeń konieczną do przechowywania książek

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~cud [2010-09-02 07:54]

kolejny cud. Były wybory i proszę bardzo,
niech się teraz cieszą ci co głosowali za komorowskim, podwyżki,podwyżki.podwyżki....Jak wszystko posprzedawali, to został im sie vat-źródło utrzymania państwa. To po co komu taki rząd ,który za pomagać społeczeństwu, to je dobija.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
Semissis [2010-09-01 18:55]

No to brawo !!! VAT wzrasta o 5%, a cena książki o 10% !
To jest Polska, kraj gdzie łamane są prawa matematyki, kraj gdzie jechanie w kake obywateli i mówienie, że to hemoroidy jest na porządku dziennym. Brawo !

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jasiooo [2010-09-02 09:21]

PO co?
PO co ludziom książki?; czytanie to strata czasu; do roboty chołoto!;ktoś musi w końcu pracować na rządowych leni; te leniwe pasibrzuchy kombinują tylko jak wycisnąć z kaskę z ludzi a swojej nie ruszyć; a może by tak opodatkować w końcu sukienkowych?;nie ma odważnych?;a może Kościół korumpuje polityków?;

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jasiooo [2010-09-02 08:52]

suki...
sukienkowi zawsze umieli się ustawić; im nie brakowało za komuny i teraz też im krzywdy nikt nie zrobi; żerują na ludziach i to szczególnie tych najbiedniejszych bo to z tych warstw społecznych głównie wywodzą się gorący katolicy; nie mam nic przeciw wierzącym i ich religii, ale sukienkowi to ogromna rzesza zakłamańców (z pewnymi wyjątkami), którzy traktują kościół jak punkt usług dla ludności a parafian jak dojne krowy; dlaczego nie płacą podatków?; czy Kościół korumpuje polityków?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~omG [2010-09-02 03:44]

Byle do wiesny
Podatek co tydzień, następnie sondaż, dalej przewaga PO...ów, kolejny tydzień - kolejna podwyżka i kolejny sondaż i tak w kółko aż grono zwolenników zmaleje do około 50%. Byle tylko PiS nie był przy władzy, prawda POmyje?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~historyk prawdy [2010-09-02 07:16]

Mamy 2-go września ilu Polaków w 1939 już wymordował stary Wermachtowiec Tusk
czy skoszarowany dopiero ostrzył bagnet

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~historyk prawdy [2010-09-02 07:15]

Mamy 2-go września ilu Polaków już wymordował stary Wermachtowiec Tusk
czy skoszarowany dopiero ostrzył bagnet

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxx [2010-09-02 07:01]

gwóźdź do trumny ! i tak czyta sie coraz mniej bo jest internet i jeszcze podwyzska
ludzie przestana kupowac, tyle w temacie !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gutek [2010-09-01 20:32]

a KONKORDAT10 MLD ZL ROCZNIE
Biedny Kraj utrzymuje watykańskich katabasów.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Polak [2010-09-02 06:04]

PO = katastrofa gospodarcza
jak c.............. z PO no to jak jestesmy ta zielona wyspa czy nie no i jak tam podatek 3 x 15% bo jakos go nie widze. Polacy kiedy sie obudzicie mataly bo nie bedziecie mieli gdzie mieszkac. Sprzedadza wam kraj.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~waldeck [2010-09-02 06:02]

Unii E uropejskiej - NIE!!!!!!!!
to UE nkazała naszym aby redukowali wszystko, co mogłoby Polsce przynosić dochody, a także biblioteki i inne placówki kulturalne. Docelowo Polacy mają być niewolnikami i czyścic buty paniskom z Europy, wiecie komu ... Najgorsze, że PO się do tych wszystkich zaleceń UE ściśle stosuje i dlatego są tak poklepywani po pleckach przez Merkel, Baroso i innych. Straszne.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zvn [2010-09-02 03:25]

A mnie to wisi, bo nie kupuję książek
.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~biznes [2010-09-02 02:08]

Pomysl na biznes- wystarczy wpisac w wyszukiwarke haslo biznesovo

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lolo [2010-09-02 01:47]

Zamiast czytac wystarczy wlaczyc TVN i wszystko staje sie jasne.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~korek [2010-09-02 01:42]

Dlaczego...
usuwane sa negatywne opinie...:(( a podobno jest wolnosc slowa:((

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mok [2010-09-02 01:31]

PO co czytac wystarczy TVN
PO co ludzie maja czytac jeszcze przez przypdek by cos madrego przeczyta i mu sie w glowie przewroci, a tak wlaczy sobie czleczek TVN i wszystko mu tam wyjasnia co i jak.

odpowiedz