gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnoscią odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Poradniki o PIT

Wirtualna Polska Cała prawda o uldze internetowej

Wirtualna Polska | 12.04.2011 | 15:35

  A A A
 
Cała prawda o uldze internetowej


(fot. Jupiterimages)

Ponad 3 mln podatników korzysta z ulgi internetowej. To drugi najpopularniejszy odpis. W poprzednich latach to właśnie z nią były największe problemy. Kto i na jakich zasadach może z niej korzystać.

Z tytułu ulgi internetowej, a dokładnie za „wydatki ponoszone z tytułu użytkownika sieci internet w lokalu będącym miejscem zamieszkania podatnika”, każdy może odpisać od dochodu maksymalnie 760 zł.

Aby skorzystać z tej ulgi, trzeba mieć faktury VAT od dostawcy usług internetowych wystawione na swoje nazwisko. Należy więc zbierać je już od początku roku. Limit od wprowadzenia ulgi nie zmienił się ani o złotówkę. Na szczęście jeśli w miejscu zamieszkania z internetu korzystają dwie osoby (np. mąż i żona), obie mogą odpisać od podatku koszty związane z użytkowaniem sieci.


Przykładowo pan Jan i pani Małgorzata mają wspólne mieszkanie, razem płacą 1440 zł (czyli 120 zł miesięcznie) za dostęp do sieci. W takim przypadku jedno z nich może odliczyć pełną kwotę 760 zł, a drugie różnicę 1440 - 760, czyli 680 zł. Jest jednak warunek. Rachunek musi być wystawiony na obie osoby, które chcą skorzystać z ulgi.

A co z internetem mobilnym?

To właśnie z nim są największe kontrowersje. W końcu coraz więcej osób korzysta z internetu w komórce czy modemów operatorów komórkowych. Tu niestety sprawa nie jest w pełni rozstrzygnięta. W tym roku warunkiem uzyskania ulgi jest korzystanie z internetu w miejscu zamieszkania.

Z ulgi można więc skorzystać, ale tylko w przypadku gdy mobilny internet był wykorzystywany w domu. W razie czego to na podatniku będzie spoczywał obowiązek udowodnienie tego, że z internetu w komórce korzystało się w domu, nie będzie proste... W tym przypadku wszystko zależy od interpretacji konkretnego urzędu skarbowego i warunków, w jakich korzystało się z sieci.

Na szczęście są już konkretne rozwiązania w tej sprawie. Zmiany będą się odnosić do rozliczenia dochodów osiągniętych w 2011 r. Gdy w przyszłym roku będziemy chcieli odliczyć internet wystarczy dowód wpłaty. Zakłada tak znowelizowana ustawa o PIT, która weszła w życie 1 stycznia 2011 r.

Faktura musi mieć zagięcia

Kolejną kontrowersyjną sprawą związaną z ulgą internetową była forma faktury jaka była wymaga do potwierdzenia wydatków na internet. Podatnicy mieli problemy w przypadku faktur dostarczanych drogą elektroniczną.

Do tej pory resort finansów utrzymywał, że z ulgi nie mogą skorzystać podatnicy, którzy otrzymują obraz faktury e-mailem lub pobierający go ze strony internetowej operatora. Ten niezrozumiały upór doprowadzał do absurdalnych sytuacji.



W ubiegłym roku głośno było o mężczyźnie, któremu przy kontroli Urząd Skarbowy odmówił przyjęcia faktur zapisanych na płycie CD. Mężczyzna zszedł piętro niżej, wydrukował dokumenty w punkcie ksero i za kilka minut znów przedstawił je pracownikowi US w formie papierowej. Tym razem urzędniczka nie zakwestionowała tych dokumentów.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami podatnik musiał przedstawić oryginały faktur z miejsca zawarcia umowy. Dla urzędników jednak nieważne było, skąd dokumenty pochodzą, a jaką mają formę. Jeśli na papierowym wydruku widniał napis "oryginał" nikt nie sprawdzał, czy ta faktura wysłana została pocztą, czy została przed chwilą wydrukowana.

To właśnie dlatego w tym samym czasie popularne stało się drukowanie faktur elektronicznych i zginanie wydruków tak, aby wyglądały na przysłane w kopercie pocztą.

Korzystne zmiany

Nieoczekiwanie, w ostatnim momencie, Ministerstwo Finansów przychyliło się do oczekiwań milionów podatników. Już w tym roku można dostarczyć fakturę w formie cyfrowej, a nie papierowej.

Oznacza to, że internauci mogą skorzystać z ulgi na internet niezależnie od tego, w jakiej formie dostawali faktury od operatora.

Do tej pory fiskus rozróżniał opatrzone podpisem elektronicznym e-faktury od ekofaktur, które nie miały statusu dokumentu, będąc tylko elektronicznym obrazem faktury papierowej.

Prawdziwa e-faktura od momentu jej wprowadzenia była honorowana w urzędach, jako podstawa do rozliczeń i ulg, natomiast ekofaktura takiego prawa nie dawała. Obecnie e-faktura i ekofaktura mają zostać zrównane w prawach.

Przepis głoszący, że przy rozliczaniu ulgi na internet nie będą akceptowane faktury wysyłane w formie cyfrowej na skrzynkę mailową, miał być zlikwidowany od przyszłego roku (rozliczenie ulgi za rok 2011), ale już w tej chwili podatnicy rozliczający ulgę internetową będą mogli przedstawić faktury na płycie CD.

- Ministerstwo zdecydowało się w tym roku pójść na rękę podatnikom. Do ministra finansów trafił argument, że ekofaktury ocalą od zagłady wiele hektarów lasów - powiedziała WP Wiesława Dróżdż z Ministerstwa Finansów.

Jak duża to oszczędność, pokazuje przykład Grupy TP. Z faktur elektronicznych korzysta około 1,3 mln klientów Telekomunikacji Polskiej i sieci komórkowej Orange.

Jan Kaliński, Michał Jankowski
Wirtualna Polska

TAGI: ulga internetowa, ulga na internet mobilny, ulga na internet, pit, podatek, ulgi, internet mobliny, internet w komórce

oceń
7
0
Podziel się

Opinie (64)

Ocena: +1 [1]
~as [2011-04-18 18:38]

Chora ulga. Na zakup chleba nie ma uligi natomiast
na internet jedni podatnicy musza skladac sie innym podatnikom. Chamski kraj.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Tomik [2011-04-19 02:51]

Ulga internetowa...
Nie rozumiem. Po co polski rząd nalicza podatek VAT na usługi internetowe i nie tylko, skoro później i tak można go sobie odliczyć w rocznym zeznaniu podatkowym?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Ken [2011-04-18 08:38]

Faktura na CD
Ja mnie kontrolowali miesiąc temu i przyszedłem z faktura z e-podpisem zapisana na CD to Pani z US zapytała mnie gdzie ma to CD wsadzić bo ma tylko terminal bez żadnych napędów. Jak jej na swoim laptopie pokazałem zawartość pliku xml i sig to spojrzała na mnie jak na kosmitę. "A gdzie ta faktura?" - zapytała. Gdyby sprzedawca nie udostępniał też PDF z obrazem oryginału to bym miał bardzo poważne problemy. Tak wystarczyło wydrukować i po problemie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~tata [2011-04-18 19:04]

Characz
W PRLbyl do lat 70tych staly podatek ok 10% systematycznie potracany przy pensji.Zadnych pitow,faktur.Jdedynie starzy kawalerowie dodatkowo placili po 35 roku zycia bykowe.Gierek podatek od dochodow z pensji zlikwidowal calkowicie.Podatek w obecnej formie wrocil jak zastal na ziemiach polskich bandycki kapitalizm.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [3]
~były polak [2011-04-18 10:11]

jestem już starszym panem
ale za PRL nie było takich szopek i to nie tylko w tym przypadku był "gówniane przepisy ale takie same dla wszystkich" a teraz - każdy rządzi sobie sam kiedyś to nazywano "anarchią" a teraz to jest "gospodarka rynkowa"

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Prowe [2011-04-18 22:03]

Jeżeli chodzi o fakturę na obu małżonków...
...to w ubiegłym roku spisałem sobie pewien komentarz do tego przepisu, co pozwolę sobie zacytować: "Wśród organów podatkowych utarło się stanowisko, zgodnie z którym aby małżonkowie mogli skorzystać z ulgi na Internet, na fakturze dokumentującej te wydatki muszą znaleźć się dane osobowe obojga z nich. Stanowiska takiego nie podzielił jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 19 sierpnia 2008 r. (sygn. akt I SA/Łd 127/08)."

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~wredny emeryt [2011-04-18 19:26]

Najgorsze jest to,że..
każdy urząd interpretuje przepisy inaczej.I to ma byc dobre prawo?Najwyższa pora pozbyc się ministrów przybłędów z obcych krajów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ch. [2011-04-18 10:32]

Zatem...
zagłosujemy ochoczo na pis, by ochoczo pogrążać dalej kraj w długach?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~gość [2011-04-18 14:58]

Miejsce zamieszkania ?
Kto i na jakich zasadach może z niej korzystać. Z tytułu ulgi internetowej, a dokładnie za „wydatki ponoszone z tytułu użytkownika sieci internet w lokalu będącym miejscem zamieszkania podatnika” Miejsce zamieszkania czy zameldowania ? A co w przypadku gdy mieszkam tydzień tu a tydzień gdzie indziej ( taka praca ) oczywiście mam dwa mieszkania i internet w obu i płacę i tu i tu.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~stetysz [2011-04-18 11:14]

wystarczy dowód wpłaty ?
"Gdy w przyszłym roku będziemy chcieli odliczyć internet wystarczy dowód wpłaty." Zazwyczaj (przymajniej u mnie) na wspólnej fakturze widnieją kwoty za internet, telefon i TV, a zatem sam dowód wpłaty nie dokumentuje wydatków poniesionych na internet. Jak więc poradzi sobie z tym US?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~a tam [2011-04-18 12:13]

a ja
zagłosuję ochoczo na Pis, nigdy nie zagłosuję na peło.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Simon [2011-04-18 11:07]

No popatrz
do ministra finansów dotarło... No i chwał mu że cokolwiek do niego dotarło. Rokuje pozytywnie. Ale lepiej by reszta do niego docierała gdzie indziej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~podatnik [2011-04-18 10:40]

A po trzecie...
A po trzecie zawsze możesz złożyć korektę zeznania ;)

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~baxi [2011-04-18 10:19]

Jak PO wygra następne wybory to o tej uldze
i innych możecie zapomnieć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Horst [2011-04-18 09:37]

MIESZANIE
Bzdury piszecie.Konia w środku rzeki się nie zmienia.Mój Pit już od miesiąca jest w skarbówce.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~veer [2011-04-18 10:04]

"wszystko zależy od interpretacji konkretnego urzędu skarbowego"
Jak zwykle - US może INTERPRETOWAĆ przepisy! To jest nienormalne!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Bartek [2011-04-18 09:59]

Min.Fin...
...wydaje się, że zrobiło łaskę podatnikom! Czego można się spodziewać po ministrze JVR, który jest obywatelem dwu krajów? Różnych mieliśmy ministrów finansów - ale ten jest chyba najgorszy!!!Tfu!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~MariaMoher [2011-04-18 09:39]

Czyli nic nowego i PRL rządzi !!!!
Wielbłądzie udowodnij, że garb jest Ci potrzebny !!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~Franek [2011-04-18 09:33]

Polacy zabierzcie się do roboty, a nie tylko ulgi, renty
i inne kombinacje. Najpierw zaróbcie, a wtedy korzystajcie z życia. Jak na coś nie stać, no to trudno.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~timo [2011-04-17 19:16]

a co jak rozliczam się z mężem a telefon i net na męża?
Rozumiem że moge odliczyć bo tak robie od lat ale...co jest z tym wspólnym odliczaniem. Jak byśmy meili telefon i neta wspólnie to co każdy odliczy te 700 coś czy dalej te 700 coś? Za net płacę na rok coś około 800 zeta.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi