gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnoscią odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Poradniki o VAT

Rzeczpospolita Tylko faktura korygująca pozwala obniżyć obrót

Rzeczpospolita | 20.05.2011 | 06:21

  A A A
 
Tylko faktura korygująca pozwala obniżyć obrót


(fot. Jupiterimages)

Podatnik, który udzielił rabatu, nie może skutecznie zmniejszyć podstawy opodatkowania do celów VAT, jeśli posiada tylko notę obciążeniową lub uznaniową.

Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargi kasacyjne organu interpretacyjnego w sprawie dotyczącej rabatów.
– Podmiot, który udzielił rabatu, ma obowiązek wystawić fakturę korygującą – wyjaśnił sędzia NSA Marek Kołaczek.
W ocenie sądu jest to jedyny sposób zmniejszenia obrotu dla celów prawidłowego rozliczenia VAT.

Jaki dokument

Spór w sprawie dotyczył pisemnej interpretacji, o jaką wystąpiła spółka udzielająca rabatów. We wniosku wskazano, że na podstawie umów z kontrahentami wnioskodawca wypłacał im pewne kwoty, np. po osiągnięciu określonego pułapu obrotu. Spółka wyjaśniła, że nie jest w stanie przypisać wypłacanych kwot do konkretnych dostaw (uzależnione są od wielu dostaw, a nie połączone z jedną).


W umowach kwota ta jest różnie nazywana, najczęściej określa się ją mianem premii pieniężnej. Kontrahenci wystawiają na rzecz podatniczki noty obciążeniowe lub ona wystawia im noty uznaniowe. Premie są przyznawane miesięcznie, kwartalnie, rocznie, a warunkiem ich uzyskania jest wyłącznie osiągnięcie określonego obrotu (poziomu zakupów). Spółka zapytała, czy ma prawo do obniżenia obrotu w VAT, jeśli posiada tylko notę obciążeniową i nie wystawia z tego tytułu faktury korygującej. Jej zdaniem udzielanie rabatu uprawniało ją do obniżenia obrotu wyłącznie na podstawie noty obciążeniowej uzyskanej od klienta (lub noty uznaniowej wystawionej przez siebie).

Organ podatkowy uznał, że tak nie jest. Jego zdaniem korekta obrotu możliwa jest tylko na podstawie wystawionej faktury korygującej. Tego stanowiska nie podzielił sąd pierwszej instancji, do którego odwołała się spółka. Uwzględniając jej skargi, wyjaśnił, że korekta faktury nie stanowi jedynej możliwości zmniejszenia obrotu. Jest to możliwe także na podstawie innych dokumentów, które zawierają wszelkie dane potrzebne do zobrazowania wysokości udzielonego rabatu. Ustawodawca nie sprecyzował bowiem, w jaki sposób i w jakiej formie należy dokumentować rabaty, zarówno fakt ich udzielenia, jak i ich wysokość i przedmiot. Argumentację sądu pierwszej instancji skrytykował jednak NSA. Sędzia Marek Kołaczek potwierdził, że udzielane przez skarżącą spółkę świadczenia były rabatem.

Niezbędna poprawka

Po udzieleniu rabatu jednak możliwość zmniejszenia obrotu daje tylko faktura korygująca. Zdaniem NSA zaakceptowanie stanowiska sądu pierwszej instancji godziłoby w istotę VAT. Prowadziłoby mianowicie do sytuacji, że udzielający rabatu zmniejszałby podstawę opodatkowania (a w konsekwencji także podatek), a nabywca cały czas dysponowałby oryginałem faktury z pierwotną kwotą podatku do odliczenia. Sąd uznał jednak, że obecnie nie ma przeszkód, żeby korekta po rabacie była dokonywana zbiorczą fakturą korygującą. Taką możliwość ustawodawca wprowadził bowiem od 1 stycznia 2011 r. Wyroki są prawomocne.

Opinia

Mirosław Siwiński, doradca podatkowy z Kancelarii Prawnej Witold Modzelewski

Wyrok NSA jest prawidłowy. Zmniejszenie obrotu przy rabacie dokumentuje się fakturą korygującą. Wydaje się, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby była to zbiorcza faktura korygująca – pod warunkiem oczywiście tożsamości nabywcy towaru. Problematyczne jest to, czy taka faktura może dotyczyć całego okresu czy tylko przyjętego okresu rozliczeniowego. Dopuszczalna wydaje się jedna faktura korygująca za czas przekraczający miesiąc lub kwartał. Na szczęście dla nabywców mają oni obowiązek zmniejszenia kwoty podatku naliczonego w rozliczeniu za okres, w którym otrzymali korektę faktury. Nie muszą się zatem cofać do okresów, kiedy błędnie zamiast faktur korygujących otrzymali tylko noty.

Aleksandra Tarka, "Rzeczpospolita"

TAGI: faktura, korekta, obroty, podstawa, podatek, VAT, firma, sprzedaż, handel

oceń
0
0
Podziel się

Opinie (13)

Ocena: 0 [0]
~Kris [2011-05-20 19:09]

Ależ można
Jak to nie można wystawiać faktur ze skontem? przecież takie dostaję!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~klient [2011-05-20 13:30]

Najlepsze ceny w szarej strefie !!!
Zawsze mówię,że nie potrzebuję faktury ani paragonu i cena zaraz idzie w dół !!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~JON [2011-05-20 12:41]

To Lobbing dużych sieci marketow chcą zabić handel internetowy.
Dzięki tym przepisom zgodnie z prawem można przewrócić dobrze prosperujący sklep. Wystarczy, że parę osób sie umówi. To chore. Moim zdaniem Dużym sieciom przeszkadza handel w internecie ponieważ zbija im marżę. Dzięki tej ustawie będzie można legalnie taki sklep odstrzelić. Wystarczy, że jakiś chory kierowniczek z jednego marektu zamówić swoim pracownikom po telewizorze w jakimś sklepie a poterm oddać. Załóżmy że będzie to 100 osób i każdy zamówi tv za 2000 zł SKlep zostanie z zakupionymi 100 telewizorami i jeszcze zapłaci za ich przesyłkę w 2 strony. Panie Bielan powinni Pana wysłać do szkoły myślałem, że trochę wiedzy się w Pana głowie kołacze. Ale widzę, że długi pobyt w PIS zaszkodził.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Papcio [2011-05-20 12:15]

Wyrok może i zgodny z prawem
tylko to prawo w praktyce nieżyciowe. Akurat nasza firma udziela rabatu kontrahentom zagranicznym retrospektywnie za jakiś okres. Bywa, że otrzymujemy kilkaset not debetowych z tego tytułu od klientów. I teraz pani Marysia siada i kilka dni "tłucze" te faktury korekty. Czemu to ma słyżyć? Dlaczego nie można użyć tych not debetowych? Z tego co wiem, w innych krajach EU można.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~PiOtrek [2011-05-20 10:40]

Włos się jeży jakie "legendy" krążą wśród "ciemnego ludu"
Nikt Ci nie zabrania stosować skonta tylko jest obowiązek, abyś klientowi, który z niego skorzystał wystawił korektę jeśli chcesz obniżyć o kwotę skonta obrót dla celów VAT. Przykład: Wystawiasz fakturę VAT na 100 PLN netto z terminem płatności 10 dni/10% netto 30 dni co oznacza, że jeśli zapłaci w ciągu dziesięciu dni ma skonto 10% a jeśli z niego nie skorzysta to całość ma zapłacić w ciągu 30 dni. Jeśli klient skorzysta ze skonta masz obowiązek wystawić korektę sprzedaży na rzeczone 10%. Możesz również nie wystawiać korekty i traktować te 10% jako np. premię pieniężną, ale w tym przypadku nie masz prawa do obniżenia obrotu dla celów VAT. Oczywiście jest w tym sporo "papierologii" dlatego ta forma rozliczeń nie cieszy się powodzeniem w Polsce, ale bynajmniej nie jest to niemożliwe.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~PiOtrek [2011-05-20 10:26]

Akurat tutaj US i NSA mają całkowitą rację. To by dopiero
prowadziło do przekrętów. Firma A wystawia firmie B fakturę na 100000 PLN z VATem w kwocie 23000 PLN (dla równego rachunku) po czym udziela rabatu 90% zmniejszając sobie obrót dla celów VAT o 90000 PLN. Firma A płaci więc do US tylko 2300 PLN VATu należnego, a firma B odlicza sobie całość 23000 PLN z oryginalnej faktury. Kwestie CITowskie pomijam. Niezłe lody, tylko lizać ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~prezesik [2011-05-20 09:49]

Kolejna dobrze prosperująca firma załatwiona przez urzędników.
Byli za uczciwi i za dobrze im szło, więc nieudacznicy ze skarbówki znaleźli na nich sposób. Prowadzę firmę od 15 lat i gdy każdą złotówkę uczciwie rozliczałem, miałem ciągłe kontrole i kary za choćby 1gr, źle zaksiegowany. Teraz kombinuję na potęgę, dochody wykazuję minimalne i jak idę do urzędu to narzekam na kryzys - JEST DOBRZE :-).

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dsa [2011-05-20 09:02]

Co obowiązuje w Polsce ??
Interpretacja czy przepisy ??? Co za kretyństwo !!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~prrzemo [2011-05-20 07:24]

Dlaczego państwo jest tak bardzo nieprzyjazne?
Dlaczego państwo polskie jest tak bardzo nieprzyjazne? Nie jestem pojąć dlaczego ludzie , którzy prowadzą drobne działalności gosp są traktowanie przez urzędników jak złodzieje. Przecież prawie 80% polskiego budżetu pochodzi z dzialalności takich małych firm. Ci ludzie ciężko pracuja , nie domagają sie od nikogo niczego.. Nie jeżdzą do Warszawy, żeby obrzucać kamieniami policje i zdemolowac miasto(jak związkowcy) a mimo to są gnebieni karami, zakazami, nakazami. A przecież CAŁY TEN APARAT PAŃSTWA (URZEDNICY, POLITYCY, SŁUZBY MUNDUROWE ITD) mają pensję właśnie dzieki pracy tych drobnych przedsiebiorców!!! Moim skromnym zdaniem powinno się ich wspierac a nie gnebic i niszczyć w majestacie prawa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~orw84 [2011-05-20 07:56]

to jest niesamowite
wyroki sądów administracyjnych to w gruncie rzeczy interpretacje prawa, jeżeli sąd wyższej instancji interpretuje prawo inaczej niż niższej tym samym uznaje, że sąd niżej instancji był niekompetentny. Urzędy i sądy przebijają się w różnej interpretacji prawa. Zastanawiam się tyko czy nad tą sytuacją siąść i płakać, czy tylko się śmiać. Jedne półgłówki wymyślają pseudo prawo, inne go zatwierdzają, jeszcze inne spierają jak go czytać-istna paranoja

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kazek [2011-05-20 07:56]

Korekty
Ciekawe czy jest jeszcze jakiś kraj gdzie są tak powalone mechanizmy korygowania sprzedaży. Przez te chore przepisy dotyczące korekt nie można zastosować dobrych mechanizmów. Przykładowo wg polskiego prawa nie można stosować skonta czyli faktury z automatycznym rabatem jeżeli klient zapłaci w przeciągu np. tygodnia. Takie rozwiązanie znacznie usprawniło by ściągalność należności. Niech ktoś spróbuje wytłumaczyć jakiemuś księgowemu z cywilizowanego kraju o co chodzi w naszych korektach - powodzenia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2011-05-20 07:55]

dlatego likwiduję działalnosć...
i zobaczymy z czego/ z kogo państwo będzie ciągnąć :)

odpowiedz