Wiadomości
Skarbówka bierze się za allegrowiczów
Wirtualna Polska | 01.02.2012 | 17:21
(fot. Jupiterimages)
Masz konto na portalu aukcyjnym Allegro.pl? Sprzedawałeś coś w sieci i nie odprowadziłeś podatku? Poniesiesz karę! Izby skarbowe mają twoje dane i historię transakcji. Informacje o sprzedawcach dostarcza wyłoniona w przetargu firma. Przedstawiciele Allegro takim działaniom mówią stanowcze „nie” i składają skargę do Ministerstwa Finansów.
- Nieopodatkowana działalność internetowa od kilku lat jest monitorowana przez urzędników skarbowych. Obowiązek ten wynika z Krajowego Planu Dyscypliny Podatkowej (Obszar VI). W czerwcu ubiegłego roku w Izbie Skarbowej we Wrocławiu powołano Referat Handlu Internetowego, podobny funkcjonuje od 2009 roku w Izbie Skarbowej we Wrocławiu – komentuje Iwona Sługocka z wrocławskiej izby skarbowej.
Nowa baza, z której w tym roku będą korzystać urzędnicy, ma na celu identyfikację zjawisk i typowania podmiotów, które mogą uchylać się od płacenia podatków, a tym samym generować straty dla budżetu państwa. Teraz gdy urzędnicy skarbówki mają niezbędne narzędzia kontroli i okaże się, że ukryłeś dochody, nie unikniesz kary. Prędzej czy później fiskus zapuka do twoich drzwi. Co więcej, skarbówka przyjrzy się transakcjom dokonanym zarówno przez sprzedających, jak i kupujących.
Allegro skarży do ministerstwa
Dane urzędnikom dostarcza firma AdPilot z Kobyłki. Jak informuje w BIP tamtejszy urząd, firma spełniła warunki udziału w postępowaniu, a jego oferta była zgodna z wymogami formalnymi. Jedynym kryterium przy wyborze usługodawcy dla IS we Wrocławiu był koszt usługi. Za udostępnienie na rok archiwalnej bazy serwisów ogłoszeniowych właściciel firmy zgarnie ponad 114 tys. zł. Warto zwrócić uwagę, że był to jedyny podmiot biorący udział w przetargu.
Usługa polega na udostępnieniu internetowej bazy danych, z której inspektorzy skarbowi mogą korzystać z każdego miejsca, z dowolnej przeglądarki internetowej, gdzie tylko będą on-line. Baza jest wyposażona także w funkcje wyszukiwania. Dzięki temu urzędnik dotrze bez przeszkód do informacji o użytkownikach serwisów aukcyjnych, numerów aukcji, stron "o mnie", danych dot. sprzedawcy, liczby wystawionych i sprzedanych towarów oraz wszelkich danych firmy. Skarbówka zweryfikuje również miejsca wysyłki towarów i podpisane z firmami kurierskimi umowy, numery kont bankowych, firmy płatności a nawet dane komunikatorów internetowych. Ważnym elementem będzie także funkcja kojarzenia sprzedawców z różnych portali.
Na takie działania i gromadzenie przez wrocławską izbę skarbową danych użytkowników nie zgadzają się przedstawiciele serwisu Allegro. Ich zdaniem urzędnicy łamią prawo, a w tym nawet Konstytucję RP.
- W naszej opinii działanie wrocławskiej Izby Skarbowej nie są legitymizowane żadną podstawą prawną, a dodatkowo naruszają prawa użytkowników serwisów należących do Grupy Allegro oraz samej spółki. W związku z powyższym Grupa Allegro Sp. z o.o. postanowiła podjąć stosowne kroki prawne, celem egzekwowania przysługujących jej praw, jak i ochrony wielu milionów użytkowników serwisu poprzez skierowanie do Ministra Finansów skargi administracyjnej na działanie Dyrektora Izby Skarbowej we Wrocławiu oraz Izby Skarbowej we Wrocławiu – poinformowała Anna Tokarek z działu komunikacji korporacyjnej serwisu Allegro.pl.
ZOBACZ TAKŻE
Zdaniem przedstawicieli Allegro urzędnicy nie mają prawa do „zbierania i przetwarzania na masową skalę danych pochodzących z baz danych utworzonych przez Spółkę Grupa Allegro”. Problem dotyczyć może również dostępu do danych osobowych użytkowników serwisu, co może naruszać przepisy o ochronie danych osobowych oraz ustawy o ochronie baz danych. Do tego dochodzi również fakt, że takie działania nie są częścią żadnego z postępowań podatkowych, a tylko takie mogłyby być uzasadnieniem dla gromadzenia tego typu informacji o podatnikach.
Według Allegro działania te w sposób bezsprzeczny naruszają przede wszystkim zasadę praworządności i zasadę legalizmu płynące wprost z treści art. 7 Konstytucji RP, jak i art. 120 Ordynacji podatkowej. Również stanowią one naruszenie zasad określonych w art. 47 i art. 51 Konstytucji RP, które zawierają zasadę dotyczącą ochrony prywatności oraz zakazu zbierania przez organy informacji o obywatelach ponad przypadki niezbędne i uznane w demokratycznym państwie.
O komentarz poprosiliśmy resort finansów. Na razie nie chciano jednak zająć stanowiska w tej sprawie.
- Jak dotąd do Ministerstwa Finansów nie wpłynęła skarga przedstawicieli Allegro na działania Izby Skarbowej we Wrocławiu – usłyszeliśmy w biurze prasowym resortu.
Rzecznicy prasowi wrocławskiej i bydgoskiej izby skarbowej są jednak zgodni, że w działaniach urzędów nie ma nic niezgodnego z prawem.
- Zwalczając przestępczość podatkową w sieci, korzystamy jedynie z informacji powszechnie dostępnych i w pełni jawnych dla wszystkich jej użytkowników – mówi Maciej Cichański, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Bydgoszczy. – Są to ślady aktywności pozostawione świadomie przez użytkownika sieci, takie jak numery telefonów, adresy zamieszkania, numery Gadu-Gadu, adresy e-mail, loginy, lub nieświadomie – np. adresy IP, nazwy hostów. Tego typu informacje pozwalają zidentyfikować podmioty, które stanowią zagrożenie uczciwej konkurencji i szkodzą przedsiębiorcom – dodaje.
TAGI: Allegro, izba skarbowa, ministerstwo finansów, skarga, przepisy, baza danych, podatek
















