gorące tematy

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Z przyjemnoscią odpowiemy na wszystkie pytania

Partnerzy

Wiadomość

Rzeczpospolita Gdy fiskus zmienia zdanie o abonamentach dla pracowników

Rzeczpospolita | 24.06.2010 | 06:14

  A A A
 
Gdy fiskus zmienia zdanie o abonamentach dla pracowników


(fot. Jupiterimages)

Posiadanie korzystnej interpretacji w sprawie pakietów medycznych może być dla pracodawców źródłem problemów.

Wciąż jest komentowana uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego przesądzająca o konieczności opodatkowania fundowanych przez pracodawców abonamentów zapewniających szybki dostęp do prywatnego lekarza. Zwłaszcza że coraz większe są wątpliwości co do praktycznej możliwości ustalenia przychodu dla konkretnego pracownika.

Sygnalizują to zarówno eksperci podatkowi, jak i sami przedsiębiorcy. Jedni się zastanawiają np., czy i jak rozliczyć pakiet, w ramach którego z usług centrów medycznych korzysta nie tylko sam pracownik, ale i jego współmałżonek. Inni z kolei chcą wiedzieć, czy posiadanie interpretacji fiskusa może pomóc i czy o taką interpretację w ogóle należy występować.

Przypomnijmy, że jeszcze do niedawna organy podatkowe i Ministerstwo Finansów stały na stanowisku, że świadczenia te nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych, jeżeli przychodu nie da się przypisać konkretnemu pracownikowi. I w takim duchu były utrzymane interpretacje wydawane podatnikom. Mniej więcej trzy lata temu fiskus zmienił jednak zdanie. Ukoronowaniem tego jest wspomniana uchwała sędziów NSA.

Czy w takim razie posiadanie interpretacji może coś zmienić?

Zgodnie z art. 14k ordynacji podatkowej zastosowanie się do interpretacji przed jej zmianą lub przed doręczeniem organowi podatkowemu odpisu prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego uchylającego interpretację indywidualną nie może szkodzić podatnikowi.

Firmy, które posiadają korzystną dla siebie interpretację, nie powinny zatem czuć się zagrożone w okresie, w którym do niej się zastosowały. Pewności co do tego mieć jednak nie mogą.

Wszystko za sprawą art. 14b § 3 ordynacji podatkowej, zgodnie z którym wnioskodawca występujący o wydanie interpretacji w swojej sprawie (tzw. interpretacji indywidualnej) jest zobowiązany przedstawić stan faktyczny i musi to zrobić w sposób jak najbardziej wyczerpujący.

Nie można zatem wykluczyć, że w trakcie ewentualnej kontroli urzędnicy zakwestionują opisaną przez podatnika we wniosku sytuację, twierdząc, że przedstawiony stan faktyczny nie odpowiada rzeczywistości. Niestety, o rozbieżności nietrudno. Jak twierdzą eksperci, wystarczy, że w międzyczasie zmieni się umowa między przedsiębiorcą a centrum medycznym, a w niej np. zakres dostępnych w abonamencie usług. A wtedy wnioskodawca nawet nie ma co marzyć o ochronie, jaką daje posiadana interpretacja.


Niestety, na interpretację pracodawcy nie mogą powoływać się zatrudniani przez niego pracownicy. Co najwyżej mogą wystąpić do urzędu skarbowego we własnej sprawie.

Nawet jednak ci, którzy nie posiadają korzystnej dla siebie interpretacji, nie są na straconej pozycji wobec fiskusa.

Eksperci, z którymi w ciągu kilku ostatnich dni rozmawialiśmy o opodatkowaniu pakietów medycznych, są zgodni co do tego, że w razie ewentualnych sporów z fiskusem podatnicy mogą powoływać się na ogólnodostępne stanowisko Ministerstwa Finansów w tej sprawie i działanie w zaufaniu do organów władzy publicznej. Zwłaszcza że przez lata dokonywana przez ministerstwo wykładnia przepisów nie ulegała zmianie i nie budziła wątpliwości.

Opinia

Anna Misiak, doradca podatkowy w spółce MDDP

Mimo uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego trudno o jednoznacznie stanowisko co do opodatkowania pakietów medycznych. Argumentacja samych organów podatkowych przez długi czas upewniała firmy, że nie ma możliwości takiego opodatkowania. W tej sprawie nie uda się zapewne uniknąć dyskusji, czy standardowe świadczenia medyczne opłacone przez pracodawcę w ogóle powinny być opodatkowane, skoro przyczyniają się do odciążenia publicznej służby zdrowia. Przedsiębiorcy i pracownicy doceniliby racjonalność ustawowego wprowadzenia stosownego zwolnienia podatkowego lub takiego unormowania w przepisach, że standardowe świadczenia medyczne nie mają stanowić dodatkowego przychodu.

Grażyna J. Leśniak

TAGI: firma, pit, podatki, praca

oceń
0
0
Podziel się



Opinie (7)

Ocena: 0 [0]
~fred [2010-07-13 11:03]

polskie prawo
Prawo tworzą (uchwalają) posłowie w wielu przypadkach nie mając pojęcia co przegłosowują - najczęściej podnoszą łapy tak, jak szef kazał. Zmiany w ustawach robi się nagminnie, ale ustawy w brzmieniu jednolitym nie ma - trzeba przekopywac stosy monitorów i dzienników ustaw żeby znaleźść odpowiedni przepis. Na końcu okazuje się, że urzędas z US interpretuje przepis inaczej niż zapis w ustawie. Do tego każdy US interpretuje po swojemu... To jest chore i stwarza pole do dużych nadużyć. Ponieważ nie trudno to zauważyć co się dzieje z naszy prawem przypuszczam że jest to celowe. Urzędas wyjdzie na swoje, podatnik zapłaci a posłowie przyznają sobie kolejną podwyżkę za "dobrą pracę"... Pozdrawiam p. (P)OSŁÓW...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-07-07 10:59]

na przyszłość
jest jadna rada dla przedsiebiorców i ich pracowników.W takich przypadkach lepiej stosowac zasadę braku zaufania do takich przepisów bo te moga w przyszlosci zaszkodzic zarowno pracodawcy jak tez i podmiotowi docelowemu jakiim jest pracownik.Jest to smutne w przypadku naszego państwa,,kiedy to po latach zaczyna sie stosowanie interpretacji bijących w interes czlowieka a ten przeciez nie tworzy przepisow.i pytanie na koniec ..może ktos z wladz poda definicję państwa obywatelskiego,,pisze o tym nieprzypadkowo bo tym okresleniem najcześciej operowali ludzie z PO.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Herbaciarz [2010-06-24 08:43]

Siedzę ipopijam sobie herbatę, czytam i ....
szlag mnie trafia. Jak to jest: niby przepisy są jedne i te same dla wszystkich, a tu jedni mogą być bezpieczni bo mają jakiś kwit od urzędnika, który nagle zmienił zdanie i drugiemu takiego kwita nie dał. Rzeczpospolita Urzędnicza kwitnie aż miło (urzędnikom oczywiście). I żaden minister czy poseł tego nie widzi? Nie wierzę - może właśnie z takich niby drobiazgów warto rozliczyć naszych włodarzy przy następnych wyborach. Popijam sobie herbatkę i czekam na reakcję ludzi odpowiedzialnych za przepisy w Polsce. Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Pacjent [2010-06-24 10:02]

To jest tak
Jak Pan Kaczynski ( świętej pamięci Prezydent) ubezpieczał siebie i małżonkę za pieniądze podatniikow to jest Ok i corcia wzięła 3 banki, ale jak pracodawca z swoich prywatnych pieniędzy płaci za pracowników żeby odciążyć państwową służbę zdrowia to już jest źle. No i trzeba dokopać podatników a przy okazji prywatnej służbie zdrowia , bo pewnie cześć firm zrezygnuje z pakietów i ustawią się kolejeczki do PZOZ albo ludzie będą leczyć się za granica a rachunki będzie płacił NFZ

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~RUDY [2010-06-24 08:43]

PODATKI
TO POLITYKA MILOSCI TUSKA SPRAWILA ZE LUDZKIE ZDROWIE I ZYCIE JEST OPODATKOWANE

odpowiedz