Szukaj w serwisie
Polecamy
Wiadomości dnia
Rostowski: podniesienie składki zdrowotnej od 2010 r.
PAP (11:26)W kolejnych latach przy konstruowaniu budżetu państwa konieczne jest długofalowe, efektywne planowanie wydatków, co daje szanse na ograniczenie deficytu strukturalnego - ocenia Jacek Rostowski, minister finansów.
Będziemy prowadzić politykę wydatków publicznych, które są merytorycznie uzasadnione, poprzedzone solidną analizą. Konieczne jest zwiększenie efektywności po stronie wydatków. To, co jest konieczne i do czego będziemy dążyć, to zmniejszenie deficytu sektora finansów publicznych do co najmniej 2 proc. PKB w 2009 roku - zapowiedział szef resortu finansów na zorganizowanym w poniedziałek przez PAP spotkaniu z ekonomistami.
MF w tym roku zaplanował wydatki na poziomie prawie 309 mld zł.
|
Dla ograniczenia deficytu budżetowego konieczna jest radykalna reforma po stronie wydatków. Będziemy ją wprowadzać stopniowo. Nie będzie to jeden duży pakiet. W 2009 roku narzucony zostanie limit wzrostu wydatków na resorty - ocenia minister.
Jego zdaniem realizacja budżetu w 2008 roku na pewno nie będzie gorsza od założeń.
Budżet na 2008 rok powinien zostać zrealizowany zgodnie z przewidywaniami lub trochę lepiej - prognozuje minister.
Podkreślił, że również spłaszczanie stawek podatkowych nie może być zabiegiem jednorazowym, ale długotrwałym.
Podatek liniowy z ulgą prorodzinną wprowadzimy w 2010 lub 2011 roku. Jeżeli nie wprowadzimy podatku liniowego w 2011 roku, to w 2010 czekają nas inne ruchy podatkowe - zapewnił.
Szef resortu finansów zapowiedział także podniesienie składki zdrowotnej o 1 pkt proc., do 10 proc. od 2010 roku, co przyniesie budżetowi w pierwszym roku 5 mld zł.
Składka zdrowotna zostanie podniesiona w 2010 roku o 1 punkt procentowy, w 2009 roku zmieniona zostanie jedynie ustawa. Ale będzie to miało miejsce pod warunkiem uszczelnienia systemu finansowego jednostek służby zdrowia i wprowadzenia do nich zawodowego zarządzania. Nie będziemy wlewali pieniędzy do kubła bez dna - powiedział na spotkaniu.
MF PODTRZYMUJE PROGNOZY MAKRO NA 2009
Ministerstwo podtrzymuje nadal swoje prognozy wzrostu gospodarczego w przyszłym roku oraz te dotyczące inflacji.
Nie widzę powodów, dla których nasze prognozy makroekonomiczne na przyszły rok nie miałyby się sprawdzić. Zakładamy, że inflacja na koniec roku wyniesie 4 proc. (średnioroczna 3,5 proc.), a wzrost gospodarczy 5 proc. - w gorszym wypadku 4,5 proc. Trzeba założyć nieco gorszy wynik niż ten, na który rzeczywiście się liczy - szacuje Rostowski.
Jednym z większych zagrożeń dla gospodarki polskiej i światowej w najbliższym czasie będzie wzrost cen energii i żywności.
Moim zdaniem wpływ zaburzeń na światowych rynkach finansowych na polską gospodarkę zaczyna się stabilizować. Natomiast, rosną koszty energii i żywności, i to stanowi nowy rodzaj wyzwań dla gospodarki światowej - powiedział minister. (PAP)
| Opinie: 210 | Dodaj swoją opinię! |
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii
- O firmie
- Dla prasy
- Reklama
- Biznes z WP
- Skontaktuj się z WP
- Praca
- Prywatność
- Polityka antyspamowa
- Zobacz wszystkie serwisy | RSS
Copyright © 1995-2010 Wirtualna Polska


Strona główna
Następne









